Darkest Night Strona Główna Darkest Night
Hello darkness, my old friend
 
FAQ :: Szukaj :: Użytkownicy :: Grupy :: Statystyki
Rejestracja :: Zaloguj :: Album :: Download




Poprzedni temat «» Następny temat
Salon główny
Autor Wiadomość
Mukhtar


Mukhtar Nejem
-
395
Pokolenie V
Nejem
Pełnoprawny członek Rodu
wampir
Karta postaci
Informator
Korespondencja
Znajomosci
Wysłany: 2016-08-26, 21:50   
   Multikonta: Poruun
   Mów Mi: -


Powinna docenić, że zrobił to dla tej biednej kozy, żeby nie krwawiła i ładnie zagoiła sobie rankę po igle! Docenić jaki jest dobry, kochany, troskliwy i pełen empatii. Tak.
Usiadł na tej kanapie, bo dyskutować nie zamierzał, a rozmawiać na stojąco było słabo.
Prośba, która prośbą nie była. Tak, spodziewał się tego. Skinął głową.
- Oczywiście, to żaden problem - odpowiedział od razu. Jego rzeczy powinny dotrzeć lada dzień na teren domeny.
- Czy.. mogę dowiedzieć się jakiś szczegółów? Jak mam się przygotować?
[Profil]
 
   Podziel się na:  
Subira Nejem


Subira Nejem
I can hear your heartbeat
589 (25 lat)
Pokolenie III
Nejem
Miłościwie Panująca Księżna
wampir
Karta postaci
Informator
Korespondencja
Znajomosci
Wysłany: 2016-08-27, 22:36   
   Multikonta: Cely // Drwaloseksualny Nejem


A może doceniła, tylko tego nie okazała? W każdym razie - księżna mierzyła Mukhtadira uważnym spojrzeniem, jakby starała sięwyczytać z jego gestów jaki ma charakter. Jej wewnętrzna intuicja była również nastawiona na wykrywanie nawet najmniejszych drgnięć kłamstw. Szczerość była podstawą, czyż nie? Czekoladowe oczy wpatrywały się w wampira, nawet nie udając dyskrecji.
- Szczegóły to coś, czego musimy się dopiero dowiedzieć. - odparła, mógł dostrzec, że była niezadowolona z faktu nie posiadania pełnej wiedzy o wszystkim. - Ma to jednak związek z naszą rodzinę, z przeszłością i miejscem, gdzie ród nasz się narodził.
Poprawiła materiał spódnicy, by układał się idealnie. Zrobiła tow naturalny sposób, właściwy kobietom dumnym, gest nieznaczny, acz elegancki.
- Mam nadzieję, że niedomówienia nie zniechęcają cię przed podróżą.
No dobrze. Ale koniec z czytaniem z gestów. Czas na słowa.
- Co przywiodło cię do domeny? - przekrzywiła głowę. - Zagubienie?

Porozmawiali jeszcze chwilę, po czym Subira poiformowała Mukhtara, by następnego dnia stawił się w salonie o godzinie x. Zebranie miało dotyczyć ich podróży.

ZT
_________________




[Profil]
 
   Podziel się na:  
Subira Nejem


Subira Nejem
I can hear your heartbeat
589 (25 lat)
Pokolenie III
Nejem
Miłościwie Panująca Księżna
wampir
Karta postaci
Informator
Korespondencja
Znajomosci
Wysłany: 2016-08-29, 06:51   
   Multikonta: Cely // Drwaloseksualny Nejem


/ następnego dnia

Subira oczywiście pojawiła się w salonie pierwsza. Nigdy się nie spóźniała, jeśli nie miała w tym określonego celu. Teraz sprawy były zbyt poważne, by towarzyszyły im gierki towarzyskie. Księżna siedziała zatem w jednym z foteli, trzymając w dłoni kieliszek z krwią - odpowiednią krwią. Popijała ją na zimno, czuła na języku, jak ta zaczna już gęstnieć.
Czekał bez żadnego grymasu na twarzy. Była cierpliwa, choć gdzieś wewnątrz jej lodowego jestestwa czuła ekscytację. Jeśli to, co Dhruva napisał jej w liście, było prawdą, szykowało się coś naprawdę interesującego. Z drugiej strony rozsądek podpowiadał Subirze sceptycyzm. A jej zawsze było bliżej d głowy niż do serca.
Zastanawiała się co na to wszystko powie Aisza. Nie widziała matki od dawna, mimo że ta przebywała w domenie. Unikała jej? Raczej nie dążyła do kontaktu. Pięćset lat rozłąki to szmat czasu, a Subira przecież nie należała do osób, która łatwo budowała relacje.
_________________




[Profil]
 
   Podziel się na:  
Katherine Black


Katherine Black
27
Pokolenie IV
Nejem
Dziecko
Wampir
Karta postaci
Informator
Korespondencja
Znajomosci
Wysłany: 2016-08-29, 07:43   
   Multikonta: Azhar
   Mów Mi: Beth, Beciak


Katherine grzecznie stawiła się na wezwanie swojej matki. Nie miała zamiaru się spóźniać i podpadać ponownie. Wolała być na czas. Wyjaśniła Sebastianowi, że obowiązki rodzinne ją wzywają a on na pewno będzie miał co robić w domenie.
Skierowała swoje kroki do salonu. Wydawało się jej, że wieki temu siedziały tutaj z Izzy jadły spaghetti i oglądały głupawe programy w ramach relaksu. Inna epoka, inne życie. Otworzyła drzwi i weszła.
Subira oczywiście siedziała już na miejscu ale Katherine niczego innego się nie spodziewała. Uśmiechnęła się więc do matki i zrobiła kilka kroków w jej stronę po czym przypomniała sobie ceremonialne zachowanie Gabriela. Co prawda w salonie nie było nikogo oprócz niej i Subiry wiec niego zmodyfikowała działania brata.
- Matko.- pochyliła głowę w geście powitania. Pewnie gdyby były z kimś użyłaby zwrotu Księżno ale póki co były tylko one matka i córka.
_________________
[Profil]
 
   Podziel się na:  
Isabel Diaz


Isabel Diaz
If at first you don't succeed, reload.
30
Familiantka Nejem
Karta postaci
Informator
Korespondencja
Znajomosci
Wysłany: 2016-08-29, 07:59   
   Multikonta: Nein
   Mów Mi: Izzy


Następnego dnia, W11 i po przebraniu się w coś o zerowym poziomie uwalenia smarem...

Zjawiła się w salonie zgodnie z życzeniem, choć brzmiało ono dość nietypowo, skoro jedyne wampirzyce jakie widziała to Subi i Kath... i miała dziwne wrażenie, że nie chodziło o babski wieczorek i trójkącik... a szkoda, wielka szkoda.
- Księżno - rzekła i skłoniła się, jak nakazywała etykieta, albo odrobina instynktu samozachowawczego połączona z tym, że KTOŚ karmelkowaty kazał... a może po prostu z niektórych kątów lepiej widzieć inne rzeczy, i tu właśnie zerknęła szybciutko na młodziutką córeczkę władczyni. Trzeba korzystać póki Sebek nie zasłania, ot co! Niepodziwiane i nieużywane organy zanikają... i na TO się umiera, potwierdzone info!
Tylko po co wampirom człowieki, oprócz chęci posilenia się... ale to na specjalne wezwanie z wyprzedzeniem...?
_________________
Izzy
She follows two principles, the first being: "Never kill anyone without a good reason" and the second: "You can always find a reason to kill someone".
[Profil]
 
   Podziel się na:  
Hurrem Uzerli


Hurrem Uzerli
Kobieta jest strażniczką duszy mężczyzny.
20 lat
Pokolenie IV
Nejem
Dziecko
wampir
Karta postaci
Informator
Korespondencja
Znajomosci
Wysłany: 2016-08-29, 12:33   
   Multikonta: Dorcia i spółka


Hurrem dumna niczym paw wkroczyła do salonu nie odpisywała ciotce, uznając że skoro ma się zjawić to się zjawi, w końcu była ciekawa o co chodzi no i może w końcu będzie dane jej pomówić o jej własnym biologicznym rodzicielu. Ostatnimi czasy czuła się cholernie samotnie i naprawdę czuła się o wiele lepiej gdy mogła pomówić nawet przez chwilę z tym całym Karimem, czy nawet Arslanem, o ile dobrze pamiętała jego imię...tak, nasza Hurcia miała słabą głowę do imion. Spojrzała na siebie taksując jeszcze wzrokiem odpowiedni ubiór i z westchnieniem ruszyła na spotkanie z ciotką. Ruszyła do salonu, a gdy tam się znalazła stanęła przed drzwiami zdając sobie sprawę, że jest to jej pierwsze zebranie rodzinne, na którym będzie uczestniczyć od śmierci swego stwórcy. Pierwszy raz, gdzie spotka się z ciotką bo oczywiście nie spodziewała się, że to spotkanie rodzinne. Ale jakże jej mina się zmieniła, gdy okazało się, że nie tylko wampiry tam się pojawią, bowiem gdy otworzono drzwi dostrzegła człowieka. Familiantka. Zaciągnęła się zapachem i lekko uśmiechnęła, na szczęście miała "Francuskie" podniebienie więc byle czego nie ruszy. Weszła do środka i lekko dygnęła przed ciotką. Ciekawe, czy w końcu zdecydowała, kto jest jej obecnym opiekunem.
- Księżno.
Dodała lekko dygnęła prostując się by po chwili stanąć w cieniu z dala od innych. Była dzieckiem i nie miała zamiaru się wtrącać w żadne sprawy. Jakie miały być poruszone. Poza tym, o co tutaj chodziło?
_________________
[Profil]
   
   Podziel się na:  
Gabriel


Gabriel Nejem
Ślepiec widzi więcej.
43/369
Pokolenie IV
Nejem
Cerber
Wampir
Karta postaci
Informator
Korespondencja
Znajomosci
Wysłany: 2016-08-29, 12:38   
   Multikonta: Sabas, Damien
   Mów Mi: Gabe


Pierwszy raz nie był pierwszym, przyszedł jako czwarty i to w dodatku od razu zwracając uwagę na siebie, uwagę wampirzego grona bo jechało od niego krwią- jego krwią. Miał na sobie czarne garniturowe spodnie, lakierki i czarną koszulę, która skutecznie zamaskowała te krople krwi, które czasami wydostawały się spod opatrunków. Taka wada, że jeszcze dzień i będzie zdrowy... No! Trzeba też zaznaczyć coś co na pewno rzucało się w oczy. Mianowicie Gabriel ich nie miał, nie widział, na twarzy miał czarną chustą przewiązane oczy. Stanął kilka kroków od progu i zaciągnął zapachami. Subira... Katherine...Hurrem... Isabel. Skłonił się wampirzycom. -Księżno... Pochylił się lekko. -...piękna jak zawsze. Taki mały żarcik, przecież nie widział. Jedynie pewność miał, że pięknie wygląda. Szedł na pamięć w kierunku sofy. Wyglądał na trochę zmęczonego, na pewno był wciąż głodny, a w jego klatce piersiowej nic nie biło. Nawet jeśli raz na kilkanaście minut powinno coś tam uderzyć. Usiadł i po prostu "patrzył" przed siebie, przypominając sobie słowa Leili. Miała rację, miała rację we wszystkim co mówi. Dlatego powoli zmieniać się będzie wszystko co do tej pory pozostawało takie same.
_________________


Gabriel Nejem
Najciekawsze rozmowy damsko-męskie odbywają się w łóżku.
[Profil]
   
   Podziel się na:  
Lounarie de Coudray


Lounarie Elisabeth de Coudray
27 Lat
Familiant
Karta postaci
Informator
Korespondencja
Znajomosci
Wysłany: 2016-08-29, 19:25   
   Multikonta: Anastasia
   Mów Mi: Lou


Cicho zjawiła się w salonie. Księżna rozkazała przyjść, a Księżnej się nie odmawia, więc rudzielec przekroczył próg i rozejrzał się dookoła. Większość już się zebrała, chociaż brakowało między innymi karima, którego familianktą została całkiem niedawno. Podeszła do Subiry na odpowiedzią odległość i ukłoniła się przed nią.
- Księżno. - Przywitała się z szacunkiem, po czym oddaliła się w kierunku najbliższej ściany, pod którą zamierzała stać i nie rzucać się zbytnio w oczy. Cóż, w jej wypadku rude włosy działały na jej niekorzyść, kiedy chciała pozostać niezauważona, ale na to nic nie poradzi. Mogłaby się niby przefarbować, ale jakoś jej to nie urzekało, musiałaby co chwilę poprawiać nowy kolor, a to było według niej zbyt upierdliwe. Stojąc pod ścianą, obserwowała w ciszy otoczenie.
[Profil]
   
   Podziel się na:  
[MG] $elene


$elcia
~MONEY GOD~
Duzio
Administrator
Mistrz Gry
Karta postaci
Informator
Korespondencja
Znajomosci
Wysłany: 2016-08-31, 08:56   
   Multikonta: Selcia i spółka
   Mów Mi: Selcia


Zatem zaczęło się… Aisza zgodnie z obietnicą złożoną Subirze zrobiła małe research – albo familianci za nią, bo komputer to zło wcielone – dzięki czemu zdobyła wiele cennych informacji odnośnie tajemniczej lokacji, która miała podobnież doprowadzić całą jej rodzinę do kolejnego miejsca, GDZIE – cóż za powtórzenie – z kolei spoczywał dawno zapomniany, aczkolwiek niezwykle ważny dla nich wszystkich skarb.
Uzbierawszy wszystkie niezbędne informacje musiała teraz zebrać ród. To zadanie jednak pozostawiła córze, która miała zgromadzić wszystkich chętnych w salonie, co jak widać się udało. Sama Aisza do pomieszczenia zawitała jako ostatnia. Znać ją mogły jedynie stare wampiry oraz te posiadające zaletę oczytane. Dla całej reszty – tj. dzieci oraz ludzi – była ona kimś nieznanym. Stąd też domyśliła się, że jej widok mógł wzbudzić niemałe kontrowersje z racji tego, że sama wyglądała jak… dziecko? Tak, była wampirem w ciele dziecka, dokładnie 15 letniego dziecka, ale ponieważ trochę się „podrasowała” wyglądała jak taka typowa siedemnastka? Heh.
Rozejrzała się po wszystkich zaczynając od Subiry i również na niej kończąc. Trochę się nie widziały i chociaż miały szansę na odbycie rozmowy to czymże ona była po tak długiej rozłące? Młode dziewczę było świadome, że odbudowa relacji będzie niezwykle ciężka. Mimo to teraz o tym nie myślała.
W pełni skupiona pochyliła głowę przed wszystkimi.
- Księżno. – zwróciła się bardzo oficjalnie do córy – pozostali – i tutaj do reszty – czy wiecie po co zostaliście tutaj zebrani? – spytała chcąc wiedzieć na czym stała i co przekazała im dotychczas Subira.

-> dla nie wiedzących jak wygląda Aisza xD
_________________



~Spraw sobie MG~
~NPC~
~Drama Button~
SLOTY PRZEZNACZONE
NA QUESTY RODOWE
[Profil]
   
   Podziel się na:  
Mukhtar


Mukhtar Nejem
-
395
Pokolenie V
Nejem
Pełnoprawny członek Rodu
wampir
Karta postaci
Informator
Korespondencja
Znajomosci
Wysłany: 2016-08-31, 09:07   
   Multikonta: Poruun
   Mów Mi: -


Mukhtar wcale się nie spóźnił, po prostu stał trochę z boku i nikt go nie zauwazył, gdy narratorka umierała w męczarniach choroby, która ją dopadła. Tak więc przywitał się zapewne z Subirą po jej przyjściu, a potem z całą resztą. Na końcu zwrócił wzrok w stronę Aiszy, gdy ta weszła do salonu.
Czy wiedział po co? Niby wiedział, ale właściwie to nie. Więc siedział cicho z najdzieją, że ktoś mu sprawę wyjaśni, a on nie będzie musiał się zgłaszać jak uczeń w szkole. Minę miał pewnie sympatycznie nierozumiejącą, bo przecież nie miał pojęcia o co dokładnie chodzi.
[Profil]
 
   Podziel się na:  
Karim Nejem


Karim 'la Ahad
...
657
Pokolenie IV
Nejem
Starszy Łowca
Wampir
Karta postaci
Informator
Korespondencja
Znajomosci
Wysłany: 2016-08-31, 20:34   
   Multikonta: Keith Connors
   Mów Mi: Karim


(nie mam klawiatury z polskimi znakami, wiec z gory przepraszam za brak polskich znakow)

Coz... poszukiwania musialy poczekac najwyrazniej, skoro Ksiezna powiadomila lwia czesc rodu o czyms waznym w salonie, priorytety zatem musialy sie zmienic. Niestety Nejem nie byl w stanie zbyt szybko sie pojawic wedle polecenia i zjawil sie w salonie w swoim "uniformie ochroniarskim".
W trakcie wchodzenia do pomieszczenia uslyszal znajomy glos.... a potem zobaczyl znajoma twarz... W srodku byl ogromnie zaskoczony, nie spodziewal sie obecnosci samej Aiszy. Co sie stalo, ze wrocila? Nowe watpliwosci weszly w umysl starszego lowcy i wykorzystal okazje wejscia do salonu jako jeszcze jeden wyrzutek, ominely go zbedne przywitania i blisko wejscia oparl sie o framuge i przysluchiwal sie calej sytuacji zanim zacznie zadawac jakiekolwiek pytania. Tak czy inaczej spodziewal sie czegos niedobrego, bo powod powrotu takiej osobistosci jak Aisza musi byc duzy, skoro tu jest. Oj czujnosci Karimowi nie zabraknie i poki co pozostanie w milczeniu uwaznie chlonac kazdy fragment nowych informacji... Rozwaza mimo wszystko opcje, ze to wszystko moze byc dziwnym przekretem... Doza nieufnosci mimo wszystko pozostaje, co tylko wzmaga juz wysoka czujnosc lowcy i nie omieszka nie zapomniec o otoczeniu, w ktorym sa, w koncu idealna okazja na jakas napasc... albo inny atak.
[Profil]
   
   Podziel się na:  
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




wxv.pl - załóż forum dyskusyjne za darmo






smartDark Style by Smartor modified by DuDeStudio.pl - SITEMAP - anime
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group